piątek, 25 stycznia 2013

Rozdział - I -

Nazywam się Yuuki Otashi i mam 17 lat.
Mieszkam w Tokyo od urodzenia i mam amnesie. Gdy w wypadku zginął mój brat to matka się załamała i zmarła, ojciec upił się Sake i był winny pieniądze w hazardzie. Teraz jestem w rodzinie zastępczej i szczerze mówiąc wcale się w tej rodzinie dobrze nie czuje.
Starszy przyrodni brat Jatami jest dla mnie wrogo nastawiony i muszę za niego wszystko robić.
Czuje się jak kopciuszek i najlepiej chciałabym uciec z Japonii na zawsze.




Rano wstałam i zeszłam na śniadanie. Matka stała przy stole i kroiła mi bento do pudełka śniadaniowego.
Zjadłam śniadanie i poszłam do łazienki się ubrać i umyć.
Gdy wychodziłam z domu zobaczyłam naszą kotkę Neko wyglądała jakby była przestraszona.
 W szkole spotkałam Akiego i Nanami byli klasowymi otaku i ubierali się według mnie dziwacznie.
Nanami ubierała się  na lolite a Aki na wampira.
Zadzwonił dzwonek i weszliśmy do sali.
Pierwsza lekcje mieliśmy o japońskim i pisaliśmy sprawdzian.
W ostatnim rzędzie nie było  Yumi (Yumi to najlepsza przyjaciółka Yuuki) .
Ja wraz z Yumi jesteśmy fankami the GazeTTe, ale nigdy nie byłyśmy na ich koncercie.
Pani zebrała sprawdziany i zadzwonił kolejny dzwonek na przerwę. Rozpakowałam z pudełka bento, które zrobiła mi moja przybrana mama. Podeszła do mnie przewodnicząca klasy i kazała mi rozwiesić plakaty na temat wiosennego festiwalu. Jak rozwiesiłam plakaty to poszłam do domu.
Ojciec siedział na fotelu i powiedział mi, że mam pójść do sklepu kupić sushi i ryż.
Tak naprawdę nienawidziłam mojego przybranego ojca tak jak i mojego prawdziwego, ponieważ zostawił mnie i matkę na pastwę losu i proszę teraz nie żyje przez niego.
Gdy weszłam do sklepu zobaczyłam najnowsze czasopismo o ''the GazeTTe'', sprawdziłam czy starczy mi 350 jenów na egzemplarz, ale sushi i ryż były za drogie by kupić moje ulubione czasopismo.
W sklepie spotkałam Akiego, podszedł do mnie i spytał się czy nie jestem czasem fanką ''The GazeTTe''
Odpowiedziałam mu:
-Nie.. wcale nie jestem, ja tylko lubię oglądać chłopaków w Visual-key'u -zniesmaczona spojrzałam na Akiego.
-Jak to nie ? przecież widzę jak się ślinisz na widok The GazeTTe  - spoglądnął wrogo na mnie.
-No dobra niech ci będzie, tak jestem fanką The GazeTTe i co ci do tego ?-odwróciłam wzrok w stronę artykułów spożywczych.
-Prosze Yuuki... spójrz na mnie ..- wziął mnie za rękę - wiem, że ci ciężko bo wiem co przeżywasz  w domu.. może i dziwacznie się ubieram ale nigdy nie widziałem w tobie wrednej czy niemiłej dziewczyny..
   Spojrzałam na Akiego i sama nie wiem, w którym momencie przytulił mnie do siebie.
Wtedy zauważyłam, że Aki wcale taki nie jest jak mi się zdawało i z tego powodu nawet go bardzo polubiłam.
Wieczorem napisałam trochę w pamiętniku i pomyślałam o Akim, a potem zasnęłam.
Jak wiadomo świetnie zapowiada się wiosna tego roku.

2 komentarze:

  1. Super:D
    Zapowiada się extra.
    Będę wpadać częściej. (jeśli oczywiście pozwolisz)
    Rozdział jak u mnie 10/10.
    A jak by ci się kiedyś nudziło to zapraszam na mojego blooga o hetali http://opowiadania-hetalia.blogspot.com/(choć nie wiem czy lubisz to anime)
    pozdrowienia Iruchi

    OdpowiedzUsuń